Czuj się dobrze, żyj szczęśliwie.
Tak czy inaczej, nawet jeśli się odchudzasz to nie rezygnuj z oleju. Wywal smalec. Wywal pseudo masła itp.
Tłuszcze roślinne tłoczone na zimno są bogatym źródłem nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych. A wiadomo że organizm to maszyna która potrzebuje tego do prawidłowego funkcjonowania. Oleje są niezbędne do przyswajania witamin A, D i K.
Są też źródłem witaminy E, nazywanej witaminą młodości. Wiadomo olej olejowi nie równy.
W tym poście pragnę polecić olej kokosowy:
No i taki olej kokosowy, kto by pomyślał jak uniwersalne ma zastosowanie.
Kiedyś słyszałam że pomaga w redukcji cholesterolu. Dobrze sprawdza się do smażenia. Jest też łatwo przyswajany przez organizm.
W domu przyda się nie tylko w kuchni. Ma szeroki zastosowanie do DIY zabiegów pielęgnacyjnych. Świetnie sprawdza się do olejowania włosów.Wystarczy jedna łyżka oleju kokosowego a ten doskonale je nawilży (i nie ma w tym rakotwórczej chemii). Podobno ma on również właściwości rozjaśniające skórę. Doskonale sprawdza się jako preparat do demakijażu. Świetnie radzi sobie z produktami wodoodpornymi.
Warto wiedzieć, że olej kokosowy może być pomocny w leczeniu takich schorzeń jak: łuszczyca, egzemy, trądzik, wrzody, cukrzyca typu II, choroba Crohna, zabija tasiemca i leczy wiele innych dolegliwości. Ma właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne, przyśpiesza gojenie się ran.
Słyszeliście o Ajurwedy? Ajurwedra sytemu medycyny rozwinięty w Indiach, który powstał w starożytności. Warto poczytać. Wiele ciekawych informacji.
Co się odnosi kokosowego oleju to według Ajurwedry ssanie tego oleju pomaga oczyszczać organizm z toksyn, grzybów i ogólnie uzdrowić organizm. Po co to robić? Bo od ust zaczyna się wiele chorób. Jeśli masz chore zęby to wiedz że coś się dzieję, albo może się zdarzyć.
Ssie się prosto: 1 łyżka przez 15- 30 minut na czczo. Po tym czasie olej wypluwasz. Nie połykaj.
Ja z osobistego doświadczenia dodam, że possanie tego oleju rano przez 10 minut świetnie niweluje porannego papierosowego trampka i odświeża oddech.

Zazwyczaj trzymam olej w lodówce. Wtedy jest twardy i ma biały kolor.
Dziś był taki upał a opakowanie zostawiłam na półce, że olej się rozpuścił i stał się przezroczysty.
Warto poznać, łatwo pokochać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz