Mój poranek od poniedziałku do piątku zaczyna się o 5:45.
Powolne otumanienie świetnie niweluje- stres, związany z tym czy zdążę na autobus.
I na odwrót.
Od jakiegoś czasu zbieram się żeby wstawać wcześniej i zacząć ćwiczyć przed pracą.
Na razie się jeszcze zbieram. O 6:20 muszę wyjść z domu.
Śniadanie do pracy musi być zatem dość proste i szybko zrobione.
Zmiksowane owoce to jedna ze śniadaniowych planów.
Wystarczy wybrać co się chce zjeść, mieć blender i jest ogień!
W owocach i warzywach jest sporo witamin i wody.
Aby powstała tak pyszna papka jak na zdjęciu poniżej wystarczy:
- garść szpinaku, pomarańcza, banan, kiwi i awokado blender.
Nasiona słonecznika, dyni czy orzechy też dodaję.
Z czym to zjesz?
Smakuje bardzo dobrze.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz